Corpus Christi

Wy już po Bożym Ciele, u nas dopiero w niedzielę:).
W naszym kościele trwa nowenna przygotowująca do tego Święta.
Każdego dnia są zapraszani inni księża do wygłoszenia kazania.
Temat poruszany to wspólnota eucharystyczna.
Najbardziej przykuł moją uwagę przykład, że w pierwszych wspólnotach chrześcijańskich wszyscy dbali o siebie.
Nikt nie umierał z głodu, nikt nie cierpiał ubóstwa. Wszyscy sobie pomagali.
A teraz? Wystarczy spojrzeć jak wielu ludzi umiera każdego dnia z powodu braku przysłowiowego chleba.
Nasuwa się pytanie: Co się z nami stało? Gdzie nasza wrażliwość, nasze serce?
Słowa z Pisma: ,,Idź pojednaj się ze swoim bratem jeśli ten ma coś przeciwko tobie.” – ksiądz skomentował:
,,Wiecie kto ma coś przeciwko nam? Biedni. Przychodzimy na Eucharystię, słuchamy Słowa Bożego, przyjmujemy Jego Ciało i Krew i na tym koniec. Wychodzimy z kościoła i nic się nie zmienia. I wtedy ci naprawdę w potrzebie pytają:
,,Gdzie jest ta wasza Miłość?”
Wiecie…wzrok głodnego dziecka przeszywa…ale w pamięci pozostaje już jego uśmiech, gdy dostaje jedzenie.
Sami z siebie, na pewno nie możemy nic dobrego zrobić, ale możemy dać się przemienić.
Tu na Filipinach pośrednio lub bezpośrednio spotkałam się z odwróconym wzrokiem na słowa, że należę do RRC (Roman Catholic Church):) i posługuję w Kościele Katolickim.
Ale tak sobie ostatnio pomyślałam, że pomoc nie przychodzi od tych, którzy ten wzrok odwracają.
Ostatnio dowiedziałam się, że nasza Wioska dostała pieniądze od jednej z polskich organizacji działających przy kościele właśnie.
Mój czas posługi misyjnej dobiega końca. I choć było i trudno i pięknie, to w pamięci pozostaje to drugie.
Kiedyś też będziemy sądzeni z Miłości.I usłyszymy pytanie: ,,Czy kochałeś ?”. Warto działać póki mamy jeszcze czas.
Kończę piosenką, która chodzi za mną po wczorajszym filmie ,,Biała sukienka” :):,, Bądź pozytywnym wojownikiem.”

książkowo

Dziś fragment z książki, którą czytam tu na Filipinach.
Polecam ją każdemu.
,,-Chciałbym, abyście przemyśleli dziś następujące słowa: radosne serce to większy skarb niż wszystkie pieniądze tego
świata. Serce pełne radości sprawi, że poczujecie się spełnieni, tymczasem nawet mając sakwy pełne pieniędzy, możecie czuć pustkę. Wypatrujcie radości, która pochodzi od kochającego Boga, a nie pozwólcie, by ogarnął was smutek towarzyszący tym, którzy kochają pieniądze.
(…) – Pieniądze są potrzebne, to prawda. Możecie kupić jedzenie i ubrania, zapłacić podatki i dziesięcinę, ale wszystkie te rzeczy zostały narzucone przez człowieka.
- Ale są nam potrzebne – nalegał.
- Tak, ale tylko w takiej ilości, która jest niezbędna do życia.
Jeśli macie więcej, to tylko dlatego, że inni mają mniej.
- Zatem co powinniśmy zrobić? – zapytał któryś z bogaczy.
- Rozdajcie majątek ubogim, pomóżcie chorym i potrzebującym, a w ten sposób pomożecie też sobie – odparłem.”

fragment z książki: ,,Oczami Jezusa” Carver Alan Ames

Można ją zakupić tutaj:

http://www.esprit.com.pl/251/Oczami-Jezusa—wydanie-zebrane.html

SUNKA :)

‚Trochę’ ostatnio zaniedbałam moje wpisy, ale są u nas jak zapewne wiecie zawirowania z bezpieczeństwem i tak jakoś brakowało weny.
Na szczęście jest KTOŚ, KTO przywraca POKÓJ w sercu.
Dziś Dziewczynki wróciły do szkoły po dwóch miesiącach przerwy. Aż trudno uwierzyć, że wakacje nam tak szybko minęły :). No ale podróże po świecie zabierają trochę czasu ;). Jakoś tak się ułożył plan, że prawie cały dzień spędziłyśmy razem. Wśród wielu zabaw pojawiła się też SUNKA- to tradycyjna filipińska gra, którą też udało mi się nabyć dla sercańskich podopiecznych Letnich Kolonii w Polsce ;).
Początkowo Dziewczynki same mnie zapraszały do zabawy, teraz ja sama pytam czy nie miałyby ochoty zagrać ;) – długo nie trzeba czekać, a stół już otoczony ochotnikami :).
Poniżej kilka instrukcji obsługi naszej zabawy :)
Polecam – nie tylko SUNKĘ, ale każdą dziecięcą zabawę – czas spędzony z dziećmi bezcenny :).

Heaven is for real

Od czasu do czasu staram się przelać swoje książkowe zamiłowanie na Dziewczynki. Czytamy książki o różnych krajach, ,,Małego Księcia”. Czasem pożyczę coś z naszej świetlicy.
Dziś przyniosłam ‚Heaven is for real’. W Polsce już jakiś czas temu można było zobaczyć film o tym tytule ,,Niebo istnieje naprawdę” – o chłopcu, który doświadczył nieba. Nasza dzisiejsza lektura oparta na tej historii małego Coltona była w wersji obrazkowej dla dzieci. Poniżej załączam jedną ze stron. Zawsze po zajęciach pytam, kto chciałby pożyczyć sobie książkę do poczytania później. Zazwyczaj zgłaszają się dwie, trzy dziewczynki. Dziś każda chciał móc ją mieć popołudniu… :). Takie były uśmiechnięte, gdy słuchały o miejscu, w którym będzie już tylko radość i miłość.

A tu przydatne linki ;)


20170517_111505

Książkowo

Dziś fragment z książki, którą zabrałam ze sobą z Polski. Został ze mną na cały dzień…Może i dla Was będzie odpowiedzią. Polecam ,,Oczami Jezusa” Carver Alan Ames.
,,Nie wszystkie cuda się zauważa – powiedziałem. -Bywa, że tylko te spektakularne się dostrzega. Czasem ważne cuda zbawienia dusz pozostają niezauważone.Tak wielu ludzi modli się, sądząc, że ich modlitwy nie zostały wysłuchane. Gdyby tylko wierzyli, gdyby tylko ufali, że Bóg odpowiada na ich modlitwy. Czasem modlitwy wysłuchiwane są w zupełnie nieoczekiwany sposób lub w sposób bardzo dyskretny. Jeśli człowiek nie patrzył, może nie ujrzeć Bożego działania. Bóg odpowiada na modlitwy swoich dzieci. Jest jednak tak, że te dzieci często tego nie dostrzegają.”

http://www.esprit.com.pl/251/Oczami-Jezusa—wydanie-zebrane.html

Kościół na Misjach

Pamiętam rozmowy jeszcze w Polsce w grupie znajomych, że czasem są takie sytuacje, że chcielibyśmy
przekazać jakąś większą lub mniejszą kwotę na szlachetny cel, ale często obawiamy się czy te pieniądze
zostaną przeznaczone na to co zamierzone…
No i właśnie jest taka okazja. Jakiś czas temu wspominałam o budowie kościoła w Dansolihon i umieszczałam zdjęcia.
W tej parafii pracują Polscy Sercanie, a mieści się ona, jak to ks. Jan mówi w filipińskich Tatrach ;).
Właśnie tam u podnóża gór powstaje kościół. Wcześniej mieszkańcy mieli kaplicę.
W związku z lokalizacją i większymi opłatami za przewóz materiałów koszty rosną…A tu jeszcze trzeba dach położyć…
Jeśli mielibyście pragnienie przyłączyć się do budowy kościoła na Misjach z całego serca zapraszam.
Poniżej podaję konto Sekretariatu Misji Zagranicznych Księży Sercanów.
Przy przelewie proszę o zaznaczenie ‚Kościół na Filipinach’

Sekretariat Misji Zagranicznych Księży Sercanów
ul. Radzyńska 3a, 20-850 Lublin

Bank BGŻ BNP Paribas S.A.
Nr rachunku PLN: 79 1600 1462 1847 3641 5000 0008

18362287_1538176206194879_707138545_o

Co słychać?

Odpowiadając na otrzymywane zapytania ‚Co u Ciebie?’ – nasuwa mi się odpowiedź z kabaretu Ani mru mru:

A tak naprawdę to wręcz przeciwnie ;). Dziewczynki mają wakacje i wybrałyśmy się w podróż dookoła świata :).
Byłyśmy już w Afryce, Azji, a w przyszłym tygodniu wybieramy się do Europy :).
Są to oczywiście zabawy związane z danym kontynentem, gry, prezentacje, prace plastyczne, filmy i tańce.
Nie przypuszczałam, że może być tak fajnie :). Jest przy tym dużo śmiechu i radości.
Raz w tygodniu wybieramy się też z Małym Księciem w podróż na jego małą planetę – podczas wspólnego czytania tej popularnej lektury :).
A w między czasie oglądamy popularne bajki, które przyciągają uwagę nie tylko tych najmłodszych ;).
A podczas projekcji…pojawia się popcorn – tu posypywany przyprawą serową :).
Dziękujemy Tym, Którzy nas wspierają podczas tych podróży małych i dużych :).
f9d887845a6592a8285b8b91465cbabb

O gołębim sercu

W niedzielnym czytaniu słyszymy o niewiernym Tomaszu mówiącym: ,,Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę.”
I takie mi przyszło pytanie co jeszcze musi się stać byśmy uwierzyli?
Abraham w Ewangelii wg św.Łukasza mówi przecież: ,,Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, nie uwierzą”.
Co więc zrobić, by kochać bliźniego? By to co słyszymy w kościele wcielać w życie…?
W głowie pojawia się plan ewangelizacyjny, rekolekcje…a odpowiedź jest bardzo prosta.
Właściwie padła dziś rano podczas naszej gry z Dziewczynkami o uczynkach miłosierdzia: Jak pomóc niewierzącemu? – MODLITWĄ.
Módlmy się więc za siebie nawzajem abyśmy mogli uwierzyć.
A jak doświadczyć BOGA blisko? Idź przed Najświętszy Sakrament – Pokój, który płynie z Adoracji z pewnością nie pochodzi od uciech tego świata…

Warto posłuchać. Te świadectwa dodają wiary:

1) Gangster o gołębim sercu:

2) Bóg, który mnie podnosi:

3) 26 osób dotkniętych przez Boga: